niedziela, 26 stycznia 2014
Prologue
Staram się żyć według własnego prawa ,nikt tego nie zmieni jestem kim jestem .
Jestem wszystkim czego pragniesz.
Twoim marzeniem.
Twoim snem.
Twoim koszmarem .
Życie jest kruche a ja je mogę szybko zakończyć .
Niebezpieczeństwo ? Nie ma takiego słowa .
Ono ? Dla mnie nic nie znaczy .
Jestem bogiem .
Jestem demonem .
Niszczę? Tylko co nie warte .
Odbieram ? Tylko to co moje .
Żyje chwilą .
Ułamkiem sekundy .
Obserwuje Cię .
Nic nie umknie mojej uwadze .
Drobny ruch .
Drżenie .
Strach .
To powoduje u mnie uśmiech .
Życie ..życie ofiar nie jest nic warte.. czynie im tylko przysługę .Kończąc je.
Można przyznać jestem bez uczuciowym chujem .
Ale czemu się skarżyć mam wszytko .
Wszytko czego pragniesz .
Wszystko o czym nie wiesz .
Jestem bogiem seksu .
Mam wszystkie .
Dla mnie nie ma rzeczy niemożliwych .
Czy jestem pewien ?
Jak zawsze .
Kocham ?
To nie warte .Nie istnieje .
To nie istnieje .
Zabawa ?
To moje życie .
Ryzyko ?
To moje drugie imię .
Masz na moim punkcie obsesje .
Gdy mój wzrok padnie na Ciebie .
Jesteś podniecona .
Myślisz że kim jesteś w takiej sytuacji ?
Dziwką .
Tak a ja mam wszystkie .
Dziewice -ich w moim mieście już nie ma .
Komu podziękować ?
Dokładnie mnie .
Jestem wszystkim czego pragniesz .
Nawet jeśli tego nie wiesz .
Twoja podświadomość jest moja.
Cała we mnie .
Cała dla mnie .
Nie ma rzeczy niemożliwych .
Jedyne w co wierze to wiara .
Wiara w moje zwycięstwo .
Jestem wszystkim kochanie ,nie zaprzeczaj .Jestem Justin Bieber .
I już jesteś moja shawty..
__________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________
Hey ,będę tu pisać opowiadanie z Justinem Bieberem mam nadzieje że wam się spodoba więc.. komentujcie i czytajcie jeśli będzie 1 komentarz postaram się dodać rozdział .
Subskrybuj:
Posty (Atom)